Szukaj

Tornjak na Mazurach

Kategoria

Zachowanie

Pies nie powie

Zgarbiony mężczyzna wyciska coś z torby w żywopłot przy chodniku za przystankiem autobusowym. Widzimy go coraz lepiej przez przednią szybę samochodu. Jadąc prawie czternaście metrów na sekundę, już po chwili usłyszałem zaniepokojoną masurianę. Continue reading „Pies nie powie”

Reklamy

Siła słowa

– Idealne miejsce. Świetny wybór. Lepiej nie mogłeś trafić. Zacisznie, miękko, pachnąco. A teraz kucaj i rób kupę. – Próbuję skłonić Joszka do wypróżnienia. Nieskutecznie. Wgapia się gdzieś w niknącą za domami drogę. Pustą, nieruchomą, taką, jak zawsze. Chyba jednak dla psa w jakiś sposób inną. Continue reading „Siła słowa”

Dziewiczy rejs naszą niewiadówką N126n

Ta puszka różni się. Jest inna na tyle, że nie byłem pewien, czy to puszka jest. Nie warczy, ma wejście przystosowane dla stworzeń na poziomie, czyli brykać nie trzeba, wkraczając do środka, dostojeństwo można zachować. Continue reading „Dziewiczy rejs naszą niewiadówką N126n”

Palikowanie, czyli akcesorium z Dronki

Jeśli macie psa jarosza albo chcecie swego psa przestawić na dietę bezmięsną, to niezbędne są działania niecodzienne, radykalne nawet rzekłbym. Należy psa zapalikować, żeby jadł trawę tam, gdzie jest bardziej dietetyczna, niepryskana, nietłusta. Bo przecież każdy ssak ma skłonności do niezdrowego jedzenia i wypasanie psa trzeba mieć pod kontrolą. Continue reading „Palikowanie, czyli akcesorium z Dronki”

Toy story

Wiem, że szorstkie Dziwadło rozpowiada, że małe psy mogą mi się zdawać zabawkami. To bzdura. Małe psy to małe psy, a duże psy, jak ja, to po prostu Psy. Continue reading „Toy story”

Krótki poradnik obcowania z tornjakiem

Istnieniem swym samym rzucam wam, dziwadła,
pod te pokraczne stopy,
w perły zamienione chwile ze mną obcowania.
Musicie tylko potrafić je podnieść
i dostrzec ich bezcenność.
Nie masz w świecie godnej waluty,
w której dałoby się oszacować wartość daru tego.

Z „Wielkiej Księgi Joszka Myśli Głębi” Continue reading „Krótki poradnik obcowania z tornjakiem”

Miejsce wyjątkowe

Beztroska świątecznego spaceru znikła w jednej chwili. Zwolnił. Omal się nie zatrzymał. Na sztywnych nogach wkroczył w aurę, która otaczała to pozornie zwyczajne miejsce. Powietrze zdawało się gęste jak smar. Centymetr za centymetrem, po łuku zbliżał się do centrum. Continue reading „Miejsce wyjątkowe”

Na nudę dla psa: Mata węchowa, czyli Joszko movie #21

Zbyt rzadko, zbyt mało, zbyt krótko. Dziwadło od karmienia się nie stara. Nie stara się permanentnie, a zbyt rzadko wyciąga to zabawne, miękkie karmidło, które nazywa mata węchową, zbyt mało smakołyków tam chowa i dlatego zbyt krótko trwa ta przyjemność. Jak do niego dotrzeć z przekazem „3 x ZBYT”? Przecież nie wysikam napisu na ścianie. No i samo hasło nie ma mocy, jakieś takie handlowe wyszło. Ech, jak trudno jest zabiegać o rzeczy oczywiste. Gdybyż tylko Dziwadła były bystrzejsze. Continue reading „Na nudę dla psa: Mata węchowa, czyli Joszko movie #21”

Create a website or blog at WordPress.com

Up ↑