Szukaj

Tornjak na Mazurach

Kategoria

Szkolenie

Liberté-Agilité-Fraternité, czyli Joszko movie #16

Dziwadła to naiwne są. Przynajmniej wobec mnie. Nie wiem, co z resztą świata. To mnie nie obchodzi, w końcu i tak świat kręci się wokół mnie. Czasami bardzo szybko, aż za szybko. Mam na to swoje sposoby, ale niestety działają różnie. To znaczy, że czasami nie działają wcale. Świat gna gdzieś tak, że nie da się za nim nawet wzrokiem nadążyć. Jeśli macie tak samo, to wiedzcie, że to nie przeze mnie – ja się temu opieram, całym swoim ciężarem. Continue reading „Liberté-Agilité-Fraternité, czyli Joszko movie #16”

Socjalizacja

Powiadam wam. Nie oczekujcie niczego od świata. Bo niby dlaczego świat miałby wam coś przynosić, dawać, w ogóle zajmować się wami w jakiś szczególny sposób? To wy dawajcie światu siebie, kreujcie go. A wtedy świat odwdzięczy się wam tym samym.

Z „Wielkiej Księgi Joszka Myśli Głębi” Continue reading „Socjalizacja”

Jak zapuszkować psa

To proste. Otwiera się drzwi samochodu, sprawdzając, czy pies się jeszcze nie udusił na drugim końcu smyczy. Bierze się te powleczone futrem czterdzieści jeden kilogramów na ręce i wkłada do środka. Zrobione. Misja zakończona. Continue reading „Jak zapuszkować psa”

Wyjazd integracyjny

Tosia to ktoś, kto wie więcej. Wie jak, wie kiedy. Też kiedyś będę taki mądry.

Czuję, że Tosia to przewodnik, mentor, nauczyciel. Na jedno pozwoli, za drugie skarci. A to warknięciem, a to tylko uniesieniem fafli, a to ruchem głowy. Olbrzymi wachlarz zachowań. I ja wszystko rozumiem. Z nią jest zupełnie inaczej, niźli z Dziwadłami. Dziwadła to mnóstwo działań, dźwięków, ruchów, zmian. I prawie wszystko zbędne, bez sensu, celu, potrzeby. Jałowe morze egzystencji bez ładu i składu. Jak pchły w sierści zaniedbanego psa. A ja to muszę tolerować, znosić, uwagę na nie zwracać – bo czasem warto. Nie mówcie nikomu, ale one mają pochowane gdzieś smaczne różne takie. W specjalnych izolatorach zapachu, do których nie można się dobrać. Lepiej nie ruszać, one warczą czasami.

Continue reading „Wyjazd integracyjny”

Dostrajanie

Mieliśmy gościa. Dziwadło inne takie od innych. Dziwadło, które pozwoliło mi się ze sobą przywitać. I widziałem radość z powodu tego, że się tak wylewnie witam. Mało jest dziwadeł, które potrafią to docenić. Tym bardziej cieszy mnie ta wizyta.

Continue reading „Dostrajanie”

Joszko movie #4 – Wyimki z amatorskiego układania psa

– Nie. Puść. Daj. Zostaw. Oddaj. Nie twoje. Nie wolno. – wyrzucam z siebie, świadomy tego, że pies może być skołowany tym gadaniem, ale trochę zrezygnowany niemożnością przypomnienia właściwej komendy. A pytałem już wielokrotnie. Skoro mnie już nudzi zadawanie pytania, to jak nudne musi być odpowiadanie ciągle na to samo pytanie? Biedni nauczyciele.

Continue reading „Joszko movie #4 – Wyimki z amatorskiego układania psa”

Plusy łakomstwa

Tornjak Joszko za smakołyk zrobi wszystko. No, prawie wszystko, bo są rzeczy cenniejsze, niż najlepszy nawet kąsek w mojej dłoni. Poza tym można najpierw pożreć to, co ma się w paszczy, a następnie grzecznie przybiec, usiąść w pięknej pozie na wprost wołającego, jakby się chciało powiedzieć „Jestem, przybyłem, poproszę nagrodę!”. Continue reading „Plusy łakomstwa”

Create a website or blog at WordPress.com

Up ↑