Szukaj

Tornjak na Mazurach

Kategoria

Od d…rugiej strony

Palikowanie, czyli akcesorium z Dronki

Jeśli macie psa jarosza albo chcecie swego psa przestawić na dietę bezmięsną, to niezbędne są działania niecodzienne, radykalne nawet rzekłbym. Należy psa zapalikować, żeby jadł trawę tam, gdzie jest bardziej dietetyczna, niepryskana, nietłusta. Bo przecież każdy ssak ma skłonności do niezdrowego jedzenia i wypasanie psa trzeba mieć pod kontrolą. Continue reading „Palikowanie, czyli akcesorium z Dronki”

Reklamy

Toy story

Wiem, że szorstkie Dziwadło rozpowiada, że małe psy mogą mi się zdawać zabawkami. To bzdura. Małe psy to małe psy, a duże psy, jak ja, to po prostu Psy. Continue reading „Toy story”

Krótki poradnik obcowania z tornjakiem

Istnieniem swym samym rzucam wam, dziwadła,
pod te pokraczne stopy,
w perły zamienione chwile ze mną obcowania.
Musicie tylko potrafić je podnieść
i dostrzec ich bezcenność.
Nie masz w świecie godnej waluty,
w której dałoby się oszacować wartość daru tego.

Z „Wielkiej Księgi Joszka Myśli Głębi” Continue reading „Krótki poradnik obcowania z tornjakiem”

Joszko i Komnata Tajemnic

Mają Dziwadła taką komnatę, do której wstępu mi bronią. Pachnie stamtąd pysznie ciekawie, ale wejść tam nigdy mi się nie udało. Zerknąłem tylko kiedyś szybko i widziałem kojce. Takie, jak stoją na podwórkach niektórych dziwadłowych sąsiadów, ale mniejsze, miniaturki takie. Dla miniaturowych psów? Niemych psów? Szczekania nigdy nie słyszałem, a z zapachów wiem, że tam jest życie. Mam nosa do takich spraw. Continue reading „Joszko i Komnata Tajemnic”

Na nudę dla psa: Mata węchowa, czyli Joszko movie #21

Zbyt rzadko, zbyt mało, zbyt krótko. Dziwadło od karmienia się nie stara. Nie stara się permanentnie, a zbyt rzadko wyciąga to zabawne, miękkie karmidło, które nazywa mata węchową, zbyt mało smakołyków tam chowa i dlatego zbyt krótko trwa ta przyjemność. Jak do niego dotrzeć z przekazem „3 x ZBYT”? Przecież nie wysikam napisu na ścianie. No i samo hasło nie ma mocy, jakieś takie handlowe wyszło. Ech, jak trudno jest zabiegać o rzeczy oczywiste. Gdybyż tylko Dziwadła były bystrzejsze. Continue reading „Na nudę dla psa: Mata węchowa, czyli Joszko movie #21”

Ale jaja!

Myślałem, że widziałem już wszystko. Myślałem tak przez parę godzin, dopóki nie zobaczyłem tego czegoś na horyzoncie. Nie wiem, co to, ale nie widziałem wcześniej. Znaczy się zobaczenie wszystkiego ciągle przede mną. Aż nie mogę się doczekać. Continue reading „Ale jaja!”

Bo we mnie jest seks

Motto:

Bo we mnie jest seks,
Gorący jak samum.
Bo we mnie jest seks,
Któż oprzeć się ma mu? * Continue reading „Bo we mnie jest seks”

Zakazane i darowane, czyli Joszko movie #20

Zajęte ręce Dziwadeł to najczęściej nowa szansa. Zajęte pokrowcami oczywiście. Pokrowiec oznacza, że próbują coś przede mną ukryć. Najczęściej zwyczajnie skąpią mi pachnących smakołyków, którymi samolubnie się napychają. Nie mam im tego za złe. Długo. Krótko, króciutko mam. Continue reading „Zakazane i darowane, czyli Joszko movie #20”

Create a website or blog at WordPress.com

Up ↑