Myślałem, że widziałem już wszystko. Myślałem tak przez parę godzin, dopóki nie zobaczyłem tego czegoś na horyzoncie. Nie wiem, co to, ale nie widziałem wcześniej. Znaczy się zobaczenie wszystkiego ciągle przede mną. Aż nie mogę się doczekać.


Joszko dorósł i wyprowadził się do siebie, dlatego dalsza część opowiastki dostępna jest na joszko.blog.