Szukaj

Tornjak na Mazurach

Miesiąc

Listopad 2017

Czasami, kiedy dmie

Leży. Nie rusza się. Czai się, czy jest martwe? Nigdy go tu nie było. Ani latem, ani wiosną, ani zimą, ani jesienią to już nie pamiętam. Wytrzymuje moje nieruchome, zimne, przerażające na pewno spojrzenie. Twardziel, czy zdechlak? Warknę ostrzegawczo, bo może ślepy jest.


Joszko dorósł i wyprowadził się do siebie, dlatego dalsza część opowiastki dostępna jest na joszko.blog.

Tornjaka słuch absolutny

Joszko jest absolutnie doskonały. Wszyscy to wiemy i nikt tego nie kwestionuje. Nie z powodu braku odwagi, po prostu oczywista prawda nie podlega dyskusji. Słuch też ma doskonale absolutny. Trochę to trwało, zanim rozeznałem się w tym mechanizmie i jego konsekwencjach.


Joszko dorósł i wyprowadził się do siebie, dlatego dalsza część opowiastki dostępna jest na joszko.blog.

Czas szczepienia

Krzyczał! Kłócił się ze mną! Pyskował! Ależ mnie zirytował. Najpierw ten czarny, a później Dziwadło, które nie pozwoliło mi wypaszczyć całej listy epitetów, które należały się temu gadule. Zdążyłem ledwie połowę.


Joszko dorósł i wyprowadził się do siebie, dlatego dalsza część opowiastki dostępna jest na joszko.blog.

Create a website or blog at WordPress.com

Up ↑