Lubię małe, elastyczne, czasami pachnące, popiskujące, kiedy wezmę je na ząb. Sprawdzam rano, czy może to gładkie Dziwadło nie zostawiło dla mnie jakiegoś żuja.

Joszko notorycznie przechwytuje gumki od słuchawek. Zdobywa je na słuchawkach porzuconych w łóżku obok masuriany. Jak takim wielkim pyskiem to robi, pojąć nie mogę, ale zdejmuje je, żuje, gryzie, wypluwa. Gumki się już do powtórnego użycia nie nadają. Jak to gumki.

20170516_223638

A niedawno pewna sieć marketów spożywczych uraczyła nas zabawką, która bardzo spodobała się Joszkowi i zastąpiła gumki od słuchawek. Dostajemy ją za zakupy powyżej jakiejś kwoty. Tak mi się zdaje.

Masz. Weź. Oddaj. Baw się ze mną. Masz, weź, oddaj…

20170516_223644

Joszko lubi takim smerfem się bawić z nami. Przynosi, pozwala sobie wyjąć z pyska, wypluwając właściwie. Szarpie się. A te smerfy to twardziele i spryciarze. Joszko nie ma z nimi lekko i łatwo. Zobaczcie sami.

Advertisements