Szukaj

Tornjak na Mazurach

Miesiąc

Maj 2017

Coś

Joszko często przynosi coś ze spaceru. Trofeum jakieś. Zazwyczaj patyk. Już w bramce mówię mu:

– Pamiętasz, że nie możesz wziąć patyczka do domu?


Joszko dorósł i wyprowadził się do siebie, dlatego dalsza część opowiastki dostępna jest na joszko.blog.

Jak rozmawiać z psem

Nudzi się. Łazi szukając zajęcia. Wcale się z tym nie kryje. Dziwnym trafem ostatnio uwaga Joszka zatrzymuje się na Puszkinie. Trzyma dystans, ma świadomość tego, jak ostre są kocie pazury i jak szybko potrafią zostać użyte.


Joszko dorósł i wyprowadził się do siebie, dlatego dalsza część opowiastki dostępna jest na joszko.blog.

Zmeblowiania sposoby różne

Joszkowe wchodzenie na łóżko i inne meble przeznaczone dla ludzi to ciągle drażliwa sprawa, zupełnie nieuregulowana. Brak regulacji to protest przeciwko przesadnym regulacjom unijnym i dobrej zmianie jednocześnie. Masuriana podśmiewa się ze mnie, a ja szukam oryginalnych rozwiązań i robię jaja z Joszka, a zdezorientowany pies jest pewnie już psychicznie skrzywiony na resztę życia. Będzie miał co terapeucie opowiadać.


Joszko dorósł i wyprowadził się do siebie, dlatego dalsza część opowiastki dostępna jest na joszko.blog.

Skowronek to, nie słowik

Przebudziły mnie dźwięki. Stukanie? Cisza. Brzęczenie? Co to jest? Trzeba wstać i sprawdzić. Nasze podświadome autodestrukcyjne skłonności sprawiają, że ciągle niefrasobliwie zostawiamy na noc coś na joszkową nudę poranną. I masuriana i ja.


Joszko dorósł i wyprowadził się do siebie, dlatego dalsza część opowiastki dostępna jest na joszko.blog.

Sztuka i uprzedzenie

Joszko, tak w ogólności, jest dość niezgrabny. Tak to przynajmniej wygląda na zewnątrz. Ja wiem, że to tylko jego szczodrość. Obficie, z gestem obdarowuje świat wdziękami, całą swoją wspaniałością. Nie jest małą psinką, drobinką, filigranowym pieseczkiem, więc skutkuje to czasami przewróceniem czegoś przy wąchaniu, obaleniem nieprzygotowanego na wylewność człowieka, przesunięciem tego i owego. Jestem i niech świat o tym wie – to zdanie mogłoby być dewizą Joszka.


Joszko dorósł i wyprowadził się do siebie, dlatego dalsza część opowiastki dostępna jest na joszko.blog.

Sanatorium pod zwierzydłem

Tak, wiem, że to zwierzydło, ale to zwierzydło obce jest. Nie moje. To widać, i czuć, bo ze słyszeniem to nie jestem pewien. Czai się na schodach, po których Dziwadło biega często w ciągu dnia. Zwierzydło czai się, bo boi się. A boi się, bo je ostrzegam. Paszczowo, ale cicho, właściwie mruczę tylko trochę.


Joszko dorósł i wyprowadził się do siebie, dlatego dalsza część opowiastki dostępna jest na joszko.blog.

Plaga z niebios, czyli Joszko movie #11

Kiedy rozpoczynaliśmy naszą wyprawę, pięknie świeciło słońce. Przy pierwszym skręcie, na północny-wschód zauważyłem ciemne chmury nadciągające od północy. Chwilę po tym poczuliśmy silny wiatr. Chłód wciskał się pod kurtkę. Założyłem kaptur i dociągnąłem zamek pod szyję. A Joszko tylko zaczął węszyć intensywnie. Co naturalne futro to naturalne futro. Byle własne, na własnej skórze wyhodowane.


Joszko dorósł i wyprowadził się do siebie, dlatego dalsza część opowiastki dostępna jest na joszko.blog.

Joszko pacyfikator, Joszko movie #10

Chodzę sobie po łące. Spaceruję. Jestem. Sprawdzam. Węszę. Szukam. Sam nie wiem czego. Jak to ja. Po drodze widziałem jednego sąsiedzkiego teriera, z którym kiedyś w dzieciństwie się bawiłem. Nie pamiętam, jak się nazywa. Skręcił gdzieś, więc jestem sam. Z Dziwadłami tylko.


Joszko dorósł i wyprowadził się do siebie, dlatego dalsza część opowiastki dostępna jest na joszko.blog.

Create a website or blog at WordPress.com

Up ↑